|
W 1998 roku szukałam materiałów
informacyjnych z zakresu medycyny naturalnej. Natknęłam się na
miesięcznik WRÓŻKA. Wśród informacji, znalazłam niezwykły
artykuł bioenergoterapeuty. Wywarł on na mnie ogromne wrażenie.
Był „krokiem milowym” w życiu mojej mamy, a dotyczył "Wampirów
energetycznych". Każdego dnia, o 17 mamę odwiedzała koleżanka.
Moja mama była coraz bardziej chora. Właśnie skończyła 70 lat,
kiedy zaczęła stosować suplementy. Dzieliła się
doświadczeniami ze swoimi Kluboczkami - zaczęła budować
strukturę w MLM. Tym czasem koleżanka wciąż ją odwiedzała.
Była zaniepokojona i niezadowolona z sytuacji. Każdego dnia
powtarzała: "to im się nie uda", "to nie działa", "zobaczysz -
zbankrutują", „tu się nie da zarobić”, "szkoda pieniędzy na te
produkty", itp. Słowa te były szokujące, wzbudzały silne
emocje negatywne i głęboko zapadały w podświadomość mojej
mamy, targając jej duszą w niepokoju o przyszłość. Po wizycie
sąsiadki czuła się osłabiona i bezradna. Po przeczytaniu
artykułu o "Wampirach energetycznych" zdałam sobie sprawę z
niebezpieczeństwa i poinformowałam ją o tym. Ku mojemu
zdziwieniu w ciągu kilku dni na klatce odbyła się wielka
awantura. Mama kategorycznie zabroniła przychodzić jej w
odwiedziny mówiąc - "Nigdy więcej do mnie nie przychodź".
Od tego momentu sytuacja się zmieniła. Mama zaczęła w oczach
zdrowieć, cofały się przyczyny wielu chorób. Tym czasem
koleżanka w ciągu kilku następnych miesięcy starzała się w
oczach i podupadała na zdrowiu. Pewnego dnia dowiedziałam się,
iż ze swoją paranoją trafiła na leczenie do Szpitala
psychiatrycznego.
Słowo „wampir” nie budzi miłych skojarzeń, a "wampir
emocjonalny" nie ma nic wspólnego z wizerunkiem Drakuli, lecz
jest człowiekiem z krwi i kości. Nie wysysa krwi, lecz
energię. Błyskotliwe, utalentowane lub też epatujące
bezradnością, pozyskują nasze zaufanie i uczucia, po to by
wyssać z nas siły witalne. Częstymi objawami ataku "wampira
energetycznego" jest właśnie uczucie osłabienia tak, jakby
była „wypompowana” z nas energia. Osoby mówiące nam negatywne
informacje potrafią osłabić witalność w organizmie, a także
odebrać chęć do realizacji marzeń i zmylić nam drogę do celu.
Mówimy na nich: "złodzieje marzeń”, ale bardziej prawidłowo
powinno to brzmieć "energetyczne wampiry". Ludzie tacy często
działają zupełnie nieświadomie.
Nieświadome wampiry energetyczne to
takie, które obarczają innych swoimi problemami, usiłując
wzbudzić w innych współczucie i chęć pomocy. Ofiarowana pomoc
i uwaga takim "wampirom", są wykorzystywane do dostarczania im
odpowiedniej energii. Ich ofiarami mogą stać się osoby słabe
psychicznie, które nie umieją odmawiać i te które im ulegną.
Czy chcemy wierzyć czy też nie - "wampiry energetyczne" są
wśród nas. Niekiedy blisko - tuż obok.
Ta metafora to psychologia kliniczna ubrana w
halloweenowy kostium - jak określił to uznany psycholog
kliniczny A.J. Bernstein w swojej książce “Emocjonalne
wampiry”. Opisał w niej różne typy osobowości i odmian
emocjonalnych wampirów jako bezwzględnych tyranów (despota,
dyktator), aspołecznych hedonistów (przyjemne i wolne od
cierpienia życie), samolubnych narcyzów (kocha własne odbicie
a nie siebie, a zarazem nie potrafi jasno uzewnętrznić
własnego “Ja”, własnych potrzeb), męczących paranoików (żyją w
ciągłej świadomości bycia pod obserwacją). Zdaniem
psychologów, przyczyn wampiryzmu energetycznego należy
szukać w dzieciństwie takiej "pijawki". Dziecko, któremu
rodzice nie poświęcali czasu, nie okazywali miłości, nie
chwalili tylko ganili, będąc dorosłym człowiekiem,
zrekompensuje sobie straty, dołując innych. W znacznej
większości współczesne „strzygi” to ludzie nieprzyjemni, wręcz
chamscy, pyskaci, rzucający się w oczy. Nie obcy jest im
terror psychiczny, znęcanie się psychiczne, molestowanie
psychiczne, tyranizowanie czy grupowe sprzysięgnie się
przeciwko komuś, reagowanie pomstowaniem, ciągłe krytykowanie
i upominanie, upokarzanie, stosowaniu pogróżek pod kierunkiem
konkretnych osób. Napastuje, oblega i prześladuje, ma na celu:
poniżanie, ośmieszanie, zaniżanie samooceny lub wyeliminowanie
albo odizolowanie pracownika od współpracowników lub
konkurencji. Wampirami emocjonalnymi mogą być również
szkolni lub podwórkowi prześladowcy. Bardzo często są
zakompleksieni i niedowartościowani. Wampiryzm energetyczny
jest ich przepisem na sukces!!!
Zgodnie z kryteriami diagnostycznymi
American Psychiatric Association zaburzenia osobowości to
wzorzec doświadczeń wewnętrznych i zachowań zewnętrznych w
znacznym stopniu odbiegający od wymagań danej etyki i kultury
wobec jednostki. Wampiry emocjonalne to ludzie, którzy
mają cechy charakterystyczne tego, co psychologowie określają
mianem zaburzenia osobowości - stan kiedy ludzie chcą
doprowadzają do szału innych. Wykazują często instynkt
agresji tyranizując innych, wiedzą dokładnie, czego chcą oraz
co muszą zrobić, żeby to osiągnąć. To z reguły tyrani
działający z premedytacją. Nieszczęśliwi i gniewni, którzy ku
swojemu zadowoleniu odkryli, że negatywna energia i złość –
którą przejawialiby tak czy inaczej dla samej przyjemności i
zabawy – daje im także władzę i możliwość kontroli,
przynajmniej na krótką metę. W dłuższej perspektywie złość
tyranów niszczy ich ofiary zdrowotnie, ale i ich samych
również.
|
Tyrani atakując pozwalają, żeby system
nerwowy przeciwnika zrobił resztę na zasadzie wpisanej w
nas, prymitywnej, zwierzęcej natury. Pod pojęciem
zwierzęcej natury rozumiemy najgłębszą, najstarszą i
najbardziej prymitywną strukturę – mózg gadzi -
odpowiedzialną za zachowania instynktowne.
Odziedziczyliśmy ją z czasów dinozaurów.
Nad nim
usadowiona jest struktura odpowiedzialna za emocje,
szczególnie za agresję i seks — mózg starych
ssaków z układem limbicznym. Wzorce gniewu i strachu
są głęboko wpisane w nasze dusze tak, jak w dusze. Nazywa
się to reakcją:
Walcz albo uciekaj!
Natychmiast! |
 |
|
Rządź albo ulegnij! |
|
|
Podobny=”dobry”.
Odmienny=”zły”.
Niepokój? Sssssyczczcz.
Chroń swoje terytorium.
Jak to działa w praktyce?
Atak tyrana może
ominąć racjonalnie myślącą część naszego mózgu
odpowiedzialną za analityczne myślenie i przenieść nas do
prehistorycznej alternatywnej rzeczywistości. Mamy tam do
wyboru: podjąć walkę, uciekać albo stać
spokojnie lub dać się zjeść. Atak taki zupełnie
nie działa na człowieka świadomego takiej sytuacji i ataku
– przygotowanego i opanowanego. |
 |
Wampiry emocjonalne widzą świat inaczej niż
pozostali ludzie.
Ich postrzeganie jest zniekształcone przez pragnienie
realizowania nieprzemyślanych i niemożliwych do osiągnięcia
celów. Takie osoby oczekują od wszystkich poświęcenia im
całkowitej uwagi. Wyglądają jak dorośli ludzie, ale ich
psychika wewnątrz osobowości - w środku, ukazuje cechy
niewerbalne w zachowaniu, wyglądzie czy też wypowiedzi, jakby
byli nadal małymi dziećmi. To BANKRUCI EMOCJONALNI.
Jak sobie radzić z tyranami, przeszkadzającymi nam w życiu
codziennym, na portalach społecznościowych lub w działalności
MLM?
Współczesna "strzyga" nie żywi się krwią, a... emocjami!
"Najbardziej odpowiadają mu te, które sam w człowieku wywołał.
Najwięcej energii dają mu uczucia negatywne. Na wielu forach
internetowych, na których pijawki wymieniają swoje
doświadczenia, przewijają się: radość, złość, oburzenie,
wściekłość, pożądanie, uwielbienie, rozpacz, euforia,
nienawiść. Każdy wampir ma własny, wewnętrzny katalog emocji,
które przynoszą mu najwięcej siły.
Sensem wampiryzmu energetycznego jest poczucie wyższości i
władzy nad drugim człowiekiem, nawet w sytuacji, gdy ofiara
nie zdaje sobie sprawy z tego, że ktoś nad nią panuje. Wampir
odczuwa radość, gdy może manipulować innymi” – pisze
Karolina Jarosz w artykule "Uwaga, wampiry energetyczne!"
|
 |
Psycholog kliniczny A.J. Bernstein w
książce “Emocjonalne wampiry” pisze:
"Każdym emocjonalnym wampirem rządzi określona, świadcząca
o niedojrzałości i niemożliwa do zaspokojenia potrzeba,
która jest dla niego najważniejsza na świecie. Same
wampiry z uwagi na własne zaburzenia psychiki, zazwyczaj
nie zdają sobie sprawy ze swoich dziecinnych potrzeb,
które nimi kierują. Wszystko to razem stanowi kolejny
powód, dla którego powinniśmy być jeszcze bardziej
rozsądni".
Osoba, która wpadła w sidła wampira
energetycznego, często nie zdaje sobie z tego sprawy.
Wystarczy, że zabierał on czas i wymagał jej ciągłej
uwagi. Najczęściej ofiarami wampirów padają osoby
wrażliwe, słabe, chętnie pomagające innym ludziom,
angażujące się w rozwiązywanie problemów. Wampir będzie
czuł satysfakcję z ich dręczenia, poprawi nawet tym sobie
humor i będzie świetnie się zabawiał kosztem innych.
Dr Albert J. Bernstein pisze, że nie wolno brać na siebie
kłopotów oraz słabości innych ludzi.
Nikt nie ma prawa zmusić Cię do
wysłuchiwania jego narzekań – utnij to! Uodpornij się na
krytykę! Ucz się i ćwicz asertywność.
W tej nierównej walce w emocjonalnym wampirem nikt nie
jest wygranym. Obie strony przegrywają. TU NIE MA
ZWYCIĘZCÓW! |
Naucz się
odmawiać tak jak zrobiła to moja mama! Jedynym sposobem na
uwolnienie się od energetycznego wampira jest absolutne
zerwanie z nim kontaktów.
CO NAS NIE ZABIJE TO
NAS WZMOCNI
Pewnie znacie wiele takich historii i
toksycznie działających na nas ludzi?
mgr Renata
Zarzycka
******************************************************************************
MASZ PRAWO KOCHAĆ! MASZ PRAWO ŚPIEWAĆ!
MASZ PRAWO MARZYĆ, TERAZ I TU NA PRZEKÓR KŁAMSTWU I ZŁU
MASZ PRAWO ŻYĆ! TO CAŁA PRAWDA
Kliknij w link i posłuchaj!
http://www.youtube.com/watch?v=1BLy5W2Fb_8&feature=related
(j.polski)
http://www.youtube.com/watch?v=zuMo9E8ZSeI&feature=related
(j.angielski)
******************************************************************************

Maryla Rodowicz - Anioły
http://www.youtube.com/watch?v=SUU3sKaEdrU&feature=related
Psycholog i socjolog Joanna
Heidtman "Wampiry energetyczne"
kilka pytań i odpowiedzi fachowców
- odpowiada psycholog i socjolog Joanna Heidtman.
Jak można obronić się przed wampirami energetycznymi?
Joanna Heidtman: To niełatwe pytanie. Trochę tak jak z
manipulacją - tak naprawdę to nie żaden "wampiryzm" ale
właśnie subtelna manipulacja emocjami, szantażem
psychologicznym, skuteczne obniżanie czyjegoś poczucia
wartości itd.. Czasem po prostu najlepiej omijać. Czasem
powiedzieć NIE. Czasem "rozbroić" manipulacje przez ujawnianie
jej wprost. Nie trzeba się bać, ale trzeba bronić siebie.
Sigil: czy wampir będąc z kimś w związku np. małżeństwo
może się powstrzymywać by nie atakować drugiej osoby ??
Joanna Heidtman: Nie... Taka relacja ma wszelkie szanse na to
by stać się (zwłaszcza z punktu widzenia ofiary "wampira")
związkiem toksycznym.
alicja1: Czy to znaczy ze te "wampiry energetyczne" poprzez
umniejszanie czyjejś godności, poprawiają sobie samoocenę?
Jak w takim razie wytłumaczyć tej osobie, że źle postępuje tak
by jednocześnie też nastąpiła poprawa w jej zachowaniu?
Joanna Heidtman: Nie sądzę, żeby takie tłumaczenie przyniosło
rezultaty, jeśli w kontakcie z tą osobą tracisz poczucie
godności, przestajesz czuć się dobrze, a ten kontakt pozbawia
cię energii... Zwłaszcza, że ów "wampir" może być dużo
sprawniejszy w manipulacji tak słowem, jak i emocjami... To w
końcu jego szczególna umiejętność...
magaa: czy można wampirowi pomóc przestać być wampirem??
jakie metody stosuje się w pracy z osobami, które mają taki
problem?
Joanna Heidtman: To nie jest problem osób "pijawek". To
problem tych, którzy się z nimi stykają (i tez nie
wszystkich).
Więcej:
http://rozmowy.onet.pl/1,artykul.html?ITEM=1140620&OS=55759
DYSKUSJA - KOMENTARZE - tu dodaj swój komentarz >
|